Analizowałam każde jej wypowiedziane słowo nie miałam pojęcia co zrobić. Wstałam z łóżka i wyszłam na spacer. Zdziwiłam się gdyż zauważyłam biegnących paparazzi, dogonili mnie. Zadawali mi masę pytań na żadne nie odpowiedziałam. Wieczorem zadzwoniłam do Justina.
Pierwszy sygnał, drugi, trzeci..
-Halloo? - Zapytał Bieber.
Słyszałam w jego głosie ból.
- Gdzie jesteś?
- Nie wiem...
- A co się stało? Czemu masz taki głos?..
- Jaa Nie wiem .. - Rozłączono nas.
Wiedziałam, że to pewnie ta selinka. Ubrałam się w lekką koszulkę i nałożyłam spodnie z krokiem. Nałożył pumy (buty), wzięłam okulary i full cap. Wyszłam z domu. Zadzwonił telefon, odebrałam.
- Heej Mała-Powiedział Christian.
- Christian, spotkajmy się w parku za 5 minut!
- Spokoo..
Rozłączyłam się i pobiegłam do parku. Kiedy dotarłam widziałam siedzącego Christiana. Podeszłam do niego.
- Hej.. - Wymusiłam uśmiech.
- Co się stało? Znowu chodzi o Justina??
- Trochę tak trochę nie ale ja nie mam jak mu pomóc... - Przytuliłam się do jego torsu.
Nie widziałam paparazzi ale jednak jakiś zrobił nam zdjęcia pewnie na "zamówienie".
Uśmiechnęłam się do Christiana ten jednak zamiast odwzajemnić uśmiech, pocałował mnie. Paparazzi zrobiło nam zdjęcie. Widziałam to patrząc kątem oka uciekającego paparazzi. Jednak nie mogłam się uwolnić od pocałunku. Przyznam Christian był przystojny i to bardzo.. Pocałunek mnie po prostu sparaliżował.
** Oczami Justina**
Nie wiedziałem co się dzieje kolejny raz dostałem w głowę. Nagle weszła szczęśliwa Selena. rzuciła mi jakieś zdjęcia i włączyła filmik na telewizorze.
- Justin chyba twoja dziwka się tobą bawi popatrz na zdjęcia, a potem włącz film.
Powiedziała się i znikła ja zaciekawiony wziąłem jedno zdjęcie do ręki, przypatrzyłem się bardziej. Na zdjęciu była Julka z Christianem?! Posmutniałem po kilku ujrzanych zdjęciach włączyłem film. Było na nim jak Christian całuje się z MOJĄ dziewczyną! Rozbeczałem się jak małe dziecko. Selena weszła po kilku minutach.
- Justin "przykro" mi. Wypuszczę cię. - Uśmiechnęła się.
Ja wyszedłem z pomieszczenia i wróciłem do swojego hotelu. Gdzie spotkałem Scootera.
- Justin! Gdzie się podziewałeś!! Nie wiesz jak się denerwowaliśmy!! Idź do pokoju i za godzinę widzimy się na dolę.
Zrobiłem to co kazał poszedłem na górę. Zadzwoniłem do Julki.
- Halo?
- Kurwa! Co ty myślałaś, że się nie dowiem że całowałaś się z Chrisem!?
-Justin... Ttt.. to nie tak jak myślisz. Spotkajmy się u mnie proszę wszystko wytłumaczę - Usłyszałem, że płacze.
- Dobra będę u ciebie zaraz..
Od razu do niej pojechałem. Kiedy zapukałem otworzyła mi.
- Wejdź...
- Z chęcią! A teraz się tłumacz! - Usiadłem zły.
- A więc tak .. (...) - Opowiedziała mi całą historię byłem nadal zły ale cóż..
- Wierzę ci.
*Oczami Julki*
Kiedy powiedział ,, Wierzę ci ''. Uśmiechnęłam się i pocałowałam go namiętnie w usta. Potem ze "szczęścia " usiadłam na nim okrakiem.
- Kiciaa kusisz...
-Wiem - Pocałowałam go namiętnie w usta.
Kiedy widziałam, że się mu spodobało zeszłam z niego i poszłam do kuchni. Podszedł do mnie i złapał mnie za ramię.
- Ej. Co to miało być najpierw kusisz, a potem uciekasz? - Zaśmiał się.
- A chcesz? No nie wiem czy możesz.. - Zrobiłam minę myślącą*.
- Powinienem dostawać nagrodę, a ty taka? - Pocałował mnie namiętnie w usta.
Ja natomiast mu się oddałam. Czułam się wspaniale. Nie wiem kiedy byliśmy już nadzy (lol). Po chwili poczułam jak delikatnie wchodzi we mnie na początku delikatniej, a kiedy zobaczył że mi się spodobało robił to jeszcze szybciej. Wiedziałam, że zbliżał się koniec naszego stosunku...
_____________________________
Napisałam :D Proszę o komentarze :).
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz