Siedziałam jak zwykle nudnego wieczoru na fb. Nagle dostałam wiadomość weszłam żeby zobaczyć kto napisał. Oczywiście nie pisało -.-. Wiadomość brzmiała tak : ,, Heej KOCHANIE czemu nie piszesz? No wybacz za wszystko ;** Twój Justin ''. Zaczęłam śmiać się w niebo głosy. Bo czemu Justin miałby do mnie napisać coś takiego? Oczywiście byłam jego wielką fanką ale on mnie nie zna.. Potem po jakiejś godzinie znowu dostałam od niego wiadomość: ,, Oj odpisz, wiem że jesteś online! Czekam <3 twój JB." Odpuściłam bo sądziłam, że się pomylił, wyłączyłam fb i poszłam do łazienki przygotowałam sobie fullcap, długą bluzkę na krótki rękaw z napisem forever alone i krótkie spodenki <33. Umyłam się i nałożyłam to co wcześniej przyszykowałam. Kilka minut później zadzwonił mój telefon. Dzwonił Justin! Odebrałam.
Ja-j Justin - JB
JB - Julia ? Czemu nie odpisywałaś?!
j - Juusttin?? Skąd wiesz jak mam na imię i kim jestem? - Mówiłam z zaskoczeniem.
JB - Chyba musiałem się pomylić .. Wybacz ale jak już to kto ty?
j - Jestem Juliaa TWOJA WIELKA FANKA! - Byłam podjarana.
JB - Hahahaha, a więc się nie pomyliłem twoja przyjaciółka Anita? Co nie mówiła dużo o tobie.
j - Anita o mnie TOBIE?? Jak to możliwe??
JB - Ostatnio ją poznałem na koncercie
JB - Muszę już kończyć BAY Kochanie. <33
j - Paaa. - Rozłączył się.
Tak się cieszyłam. Nawet nie wiedziałam, że on mnie zna. Czułam się jak gwiazda ale oczywiście ktoś musiał zapukać do drzwi. Otworzyłam je, przyszła do mnie Carly z Fredim.
- Heej Julia! Słyszałam, że Justin Cię zna! - Powiedziała Carly.
- Taaa, Anita mu o mnie powiedziała. Nie mam pojęcia jak..
- Ej może pójdziemy do Kina? -.- - Widocznie mu się nudziło bo tylko nas słuchał.
- No dobra chodźmy. - I poszliśmy.
Kiedy kupiliśmy bilety oczywiście na Komedie których ja nie cierpiałam kupiliśmy jeszcze extra duży popcorn i extra duże cole. Film trwał 2-3 godziny. -.- Po filmie wróciłam do domu. Była 22:30. Ja poszłam się wykąpać i ubrałam się w pidżamę. Od razu poszłam do swojego pokoju. Położyłam się spać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz